UDOSTĘPNIJ
źródło: pixabay.com

To już kolejna afera, w której centrum znajduje się zakażone jedzenie. Jeszcze kilka dni temu Europa wstrzymała oddech, kiedy okazało się, że do obiegu trafiła masa jaj i mięsa drobiowego skażona toksycznym fipronilem. Teraz na jaw wyszedł nowy skandal, który ujawnili lekarze.

Chodzi o mięso wieprzowe sprzedawane w jednym z największych supermarketów w Wielkiej Brytanii. To miało być silnie skażone i wywoływać u konsumentów poważne powikłania zdrowotne. Mowa o wirusowym zapaleniu wątroby typu E, którym mogły zarazić się tysiące mieszkańców Wielkiej Brytanii.

Sprawę nagłośnili brytyjscy lekarze, do których zaczęło zgłaszać się coraz więcej osób uskarżających się na problemy ze zdrowiem. Wszystkie te osoby miały objawy WZW typu E, a u znacznej większości choroba przebiegała identycznie. Jak wykazał wywiad medyczny, wszyscy pacjenci wcześniej spożywali tę samą wieprzowinę z tego samego marketu. W sprawie już wszczęto śledztwo i ze względu na jego dobro, zdecydowano się nie ujawniać nazwy sieciówki.

Wirusowe zapalenie wątroby typu E bardzo łatwo pomylić z grypą żołądkową. Wystarczy jednak mieć osłabioną odporność, a wirus zmieni się w groźny nowotwór wątroby lub doprowadzi do jej marskości.

Skażone mięso miało trafić na Wyspy z Holandii. Oznacza to, że już kolejny raz, kiedy pochodzący z tego kraju produkt spożywczy jest zakażony. Zdecydowanie nie wpłynie to pozytywnie na holenderski rynek spożywczy, który straci nie tylko pieniądze, ale i renomę.

Na razie nie wiadomo czy skażone mięso trafiło także do Polski, jednak bazując na ostatnich wydarzeniach, gdy skażone jaja i drób znalazły się w naszym kraju, istnieje duże prawdopodobieństwo, że tak samo stało się z mięsem wieprzowym.

źródło: wprost.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również