UDOSTĘPNIJ

Legia Warszawa przegrała swój pierwszy mecz w Lidze Europy i nie zdołała zapewnić sobie awansu z pozycji lidera grupy już w 5. kolejce. Wyjazd do belgijskiego Lokeren zakończył się jednak wstydem dla warszawskiego klubu z powodów innych niż sportowe.

Część kibiców Legii podczas meczu tłukła się z belgijską policją pod stadionem. Taką informację przekazał na Twitterze dziennikarz tygodnika „Piłka Nożna” Paweł Kapusta.

Ponadto, w drugiej połowie sędzia musiał przerwać na chwilę mecz. Wszystko przez rasistowskie okrzyki dobiegające z trybun, na których zasiadali polscy kibice. To oznacza kolejne kary dla Legii Warszawa. Na trybunach był bowiem obserwator UEFA, który wszystko skrzętnie notował.