UDOSTĘPNIJ
fot. youtube (TVP)

Legendarna wpadka dziennikarki TVP, Ewy Michalskiej, kończy już 10 lat. Ten idealny przykład jak nie postępować będąc prezenterem, niezmiennie bawi odbiorców, ale i samych reporterów. Pamiętacie jak do tego doszło i co powiedziała?

– Najprawdopodobniej albo… szyny, które nie są równie, albo tak jak mówiłam we wcześniejszym wejściu szyny były złe… a podwozie… podwozie… też było złe – wydukała z siebie Ewa Michalska, młoda dziennikarka TVP. Ewidentnie nie poradziła sobie więc wtedy z wejściem na antenę. Zapytana przez prezenterkę w studiu o szczegóły wykolejenia pociągu, speszyła się i rozkojarzona nie wydusiła z siebie nawet jednego pełnego zdania. Mimo że minęło już 10 lat, koledzy po fachu i internauci wciąż śmieją się z wpadki Michalskiej.

Swego czasu na jednym z portali społecznościowych powstała nawet strona „Szyny były złe i podwozie też było złe”, a także kilka zamkniętych grup o podobnej nazwie. Sama wyśmiewana reporterka stwierdziła, że zaburzenie jej wypowiedzi spowodowane było rozkojarzeniem związanym z rozmową prowadzoną przed wejściem na antenę. Niewinna więc pomyłka stała się istnym poradnikiem radzącym jak nie zajmować się dziennikarstwem.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również