UDOSTĘPNIJ
fot. Twitter

Aleksander Kwaśniewski ujawnił, co usłyszał od Andrzeja Dudy podczas ich prywatnej rozmowy na pogrzebie Szimona Peresa. Bardzo ważny jest moment, w którym były prezydent zdecydował się opowiedzieć o tym, co powiedział mu prezydent urzędujący. 

Kwaśniewski na antenie stacji TVN wyznał, że słowa Andrzeja Dudy „ma ciągle w uszach”. Prezydent powiedzieć miał, że „długo się rozkręca” i potrzebuje dwóch lat na pełne rozwinięcie swojego potencjału politycznego na stanowisku, które pełni.

Te dwa lata minęły i można powiedzieć, że widzimy pierwsze efekty rozkręcania się Andrzeja Dudy. Śmiałe posunięcia z jego strony pozostawiły PiS w szoku. Widoczny staje się konflikt między głową państwa, a partią, z której się wywodzi. Zauważył to, rzecz jasna, także Aleksander Kwaśniewski.

– Ja bym chciał nie tylko, by prezydent się rozkręcił, ale by zrozumiał też, że nie da się wszystkich w Polsce uszczęśliwić, ale budowanie jak najszerszych frontów dla decyzji i prowadzenie dialogu z różnymi środowiskami to jest obowiązek prezydenta. To jest coś, co powinien robić – powiedział Kwaśniewski.

Były prezydent wypowiedział się także pozytywnie o zawetowaniu dwóch ustawa przez Dudę. Twierdzi, że był tym ruchem zaskoczony, ale docenił go. 

– Prezydent nie miał pola manewru, gdyby podpisał te ustawy, to ta prezydentura by się zakończyła. Podjął jednak ważną, trudną decyzję. Można powiedzieć, że 24 lipca (dzień zawetowania ustaw o SN i KRS) Andrzej Duda objął urząd prezydenta w Polsce – dodał polityk.

źródło: msn.com

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również