UDOSTĘPNIJ

Trudno usprawiedliwić zachowanie Jacka Kurskiego podczas ostatniego meczu Legii Warszawa. Prezes TVP został niemalże zlinczowany, po tym jak paradował na loży VIP z flagą Lechii Gdańsk i prowokował kibiców. 

Kurski popisał się olbrzymim brakiem odpowiedzialności. Będąc fanem Lechii Gdańsk, na stadionie Legii Warszawa, która zakończyła sezon z tytułem mistrza Polski, przeszedł jednak samego siebie. Najpierw prezes TVP wszedł na lożę VIP w szaliku Lechii Gdańsk, co rozwścieczyło warszawskich kibiców.

Mało tego, według relacji świadków, Kurski miał jeszcze mocniej prowokować fanów Legii machając do nich szalikiem. Prezes Telewizji Polskiej został zwyzywany i opluty. Ponadto, według doniesień kibiców, oblano go piwem i obrzucono kubeczkami. Na pewno trafione zostały otaczające go osoby towarzyszące.

Kurski stał się wrogiem numer jeden warszawskich kibiców co pokazują wypowiedzi na Twitterze. Jego zachowanie zostało również potępione przez dziennikarzy sportowych, którzy nie rozumieją jego zupełnego braku odpowiedzialności. Podkreśla się, iż mało brakowało, a Kurski zostałby zlinczowany przez rozwścieczonych kibiców Legii. Można śmiało założyć, że gdyby warszawski klub nie sięgnął po mistrzostwo, to Kurski mógłby nie wrócić do domu w jednym kawałku.

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również