UDOSTĘPNIJ

– Czy to jest normalne żeby prezydent Polski wciskał nam kit, że nie czytał raportu który jest na jego temat?(?) Czy człowiek, który ma taką utratę władz umysłowych może być prezydentem kraju? Ktoś kto ma takie zaniki pamięci nie powinien nawet roweru prowadzić… nawet  kiosku z cebulą! Są w kraju sprawy numer jeden, a pani o sałatce, o Radiu Maryja! Od czego są media?! – pytał Jacek Kurski w Kropce nad I u Moniki Olejnik.

Dziennikarka przez większość programu poruszała tematy związane z aferą madrycką, Radiem Maryja oraz sałatką Krystyny Pawłowicz. Taki dobór pytań zirytował, Jacka Kurskiego, który ciągle próbował mówić o kilometrówkach, prezydencie Komorowskim i WSI.

– Ile można mówić o sałatkach? – pytał Kurski.

– A ile można mówić o kilometrówkach? – odpowiedziała Olejnik. Dodała również, że sprawa jest w prokuraturze i nie ma już dłużej sensu o tym mówić. Następnie apelowała do Kurskiego, by instruował Telewizję Republika, jak mają dbać o przedstawianą na antenie treść, a nie doradzał TVN24.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również