UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia

Ubiegający się o fotel kanclerza Niemiec – Martin Schulz – swoimi słowami zaskoczył nawet najzagorzalszych zwolenników. Na łamach ,,Der Spiegel” wyznaje, że jego zdaniem kraje Europy powinny się całkowicie rozbroić.

Potrzebujemy nowej polityki pokojowej, która pozostawi za sobą logikę zbrojeń czasów zimnej wojny i równocześnie da odpowiedź na zagrożenia płynące z międzynarodowego terroryzmu – mówi lider Socjaldemokratycznej Partii Niemiec.

Zdaniem Schulza środki, które obecnie władze europejskich państw przeznaczają na zbrojenia powinno przeznaczyć się na wsparcie rozwoju politycznego, przemysłowego oraz socjalnego. Twierdzi on, że rozbrojenie doprowadziło, by także do wzrostu wzajemnego zaufania między państwami, co w konsekwencji miałoby doprowadzić to ostatecznego pokonania zagrożeń militarnych.

Rozbrojenie miałoby także zapobiec zamachom, które coraz częściej dotykają europejskie kraje. Za sprawą takie działania według Schulza doszłoby do utrudnienia dostępności do broni, ponieważ handel nią zostałby poddany ścisłym regulacjom.

Swoją wizję całkowitego rozbrojenia Schulz chciałby rozpocząć od Niemiec. Zapowiada, że jeśli zostanie kanclerzem to doprowadzi do wprowadzenia w jego kraju „transparentnej i restrykcyjnej polityki eksportu broni”.

Polityk wierzy jednak, że pójdą za nim także inni europejscy przywódcy, co jego zdaniem doprowadzi do tego, że wojna na naszym kontynencie stałaby się praktycznie niemożliwa. Dodał także, że Unia Europejska jako historia sukcesu projektu pokojowego powinna zaktywizować się na arenie międzynarodowej.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również