UDOSTĘPNIJ
fot. pixabay.com

IKEA to popularna sieć sklepów z meblami pochodząca ze Szwecji. Prócz mebli i wyposażenia mieszkań, w IKEI można też zjeść. Restauracja sklepu służy najczęściej tym, którzy po wyczerpujących zakupach chcą przez chwilę odpocząć. Są też tacy, którzy specjalnie jeżdżą na obiad do IKEI.

Jeden z klientów restauracji przeżył jednak głębokie rozczarowanie. Swoją historię opisał na Facebooku. Chociaż niebawem usunął swój wpis, media zdążyły już opisać sytuację.

Okazało się, że zamówione wegańskie danie wcale takie nie było. Klientowi, który zamówił wegańskie klopsiki w IKEI na Targówku, zaproponowano do tego sos curry i tzatziki – oba na mleku, „a więc niewegańskie”.

– Jeden jedyny posiłek wegański w IKEA i już zniszczony przez brak sosu, za który zapłaciłem, a którego nie otrzymałem – napisał zbulwersowany klient.

Jak się okazuje, danie w ofercie sieci IKEA jest podawane z wegańskim purée (na oleju roślinnym) i – także wegańskim – sosem pomidorowym. Oburzony klient wyjaśnia jednak, że akurat pomidorowego sosu zamówić nie mógł.

Nie jestem zadowolony z dzisiejszej wizyty w Państwa sklepie – podsumowuje wzburzony klient.

Internet po publikacji tego postu się podzielił. Część użytkowników twierdzi, że klient zbyt dużo wymaga i krytykują jego postawę. Inni zgadzają się z nim i przyznają, że skoro sklep wprowadza ofertę wegańską, to powinien dopilnować, by faktycznie taka była.

Źródło: portalspozywczy.pl

Jedzenie tych rzeczy jest NAJGROŹNIEJSZE!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również