UDOSTĘPNIJ
źródło: vimeo.com

Miały być niesamowitym prezentem, który dałby dzieciom całe godziny, a nawet dni zabawy. Tanie, łatwo dostępne i łatwe w wykonaniu wydawały się prezentem idealnym, który podbije polski rynek na święta. Zanim jednak świąt czar zmienił je w prezenty bożonarodzeniowe, stały się poszukiwanym i usuwanym ze sklepów towarem. Wszystko przez ich rakotwórcze działanie.

Sprawa ta sięga września tego roku. Wówczas to firma, która zarejestrowana jest na Cyprze, zgłosiła w Oddziale Celnym „Opłotki” w Gdańsku prośbę o dopuszczenie do obrotu 720 zestawów lalek sprowadzanych z Chin. Lalki poddano pobieżnemu badaniu, którego wyniki wywołały wątpliwości w kontrolerach. Sprawę zgłoszono więc wkrótce do Wojewódzkiego Inspektora Inspekcji Handlowej.

Inspektorat przyjrzał się zestawom bliżej i już po dokładniejszych badaniach, których wyniki pojawiły się pod koniec listopada, wykazano, że zabawki są silnie toksyczne i destrukcyjne dla zdrowia. W głowach lalek wykryto potężne stężenie substancji chemicznej oznaczanej jako FTALAN-BIS. Ta w większych stężeniach ma działanie silnie rakotwórcze i niszczące płodność. Może być także groźne dla matek w ciąży, wpływając w niszczycielski sposób na płód.

ZOBACZ TAKŻE: Nikt o tym nie wiedział. Polska megagwiazda miała raka

Kolorowe, rakotwórcze, dla dzieci

Sprawa jest poważna, gdyż dopuszczalne normy zawartości substancji w zabawkach przekroczone były 300 razy. Oznacza to, że wystarczyła nawet krótka zabawa lalkami, by dziecko wystawiło swoje zdrowie na poważny szwank.

Dalsze badania zestawów lalek wykazały, że te nie tylko są silnie toksyczne, ale także zrobione z maksymalnie tanich towarów. Dzięki temu firma, która sprowadzała zabawki z Chin, za 720 zestawów zapłaciła, bagatela, 340 złotych.

Zestawy zostały już zatrzymane przez Pomorski Urząd Celno-Skarbowy w Gdyni. Choć lalki nie trafią już w ręce dzieci, blady strach padł na Polskę. Tani koszt sprowadzenia lalek może zachęcić innych importerów do zalania nimi polskiego rynku. Sprawa jest tym bardziej poważna, że zbliża się okres świąteczny, a więc popyt na zabawki będzie tylko rósł, a te zaleją całe sklepy aż po sufit. Lepiej więc uważać, co kupujemy naszym pociechom.

ZOBACZ TAKŻE: Polska gwiazda muzyki chora na raka. Błaga o pieniądze na leczenie

źródło: wprost.pl

Kto jest bogatszy: Lewandowski czy Radwańska? Najbogatsi Polacy przed 40. w 2017 roku [ZOBACZ!]


Oto najbardziej poszukiwani przestępcy w Europie! Na liście są Polacy [ZDJĘCIA]

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również