UDOSTĘPNIJ
źródło: youtube.com

Kiedy Cailey Fiesel kupowała za 40$ sukienkę marki Zara, nie spodziewała się tego, co będzie dane jej przeżyć. Okazało się, że w sukienkę wszyty był „nieproszony gość”, który dał się 24-latce we znaki. Fiesel znalazła w ubraniu zwłoki szczura.

Kobieta kupiła czarną sukienkę ponad miesiąc temu w jednej z sieciówek Zary w Greenwich na Manhattanie. 24-latka zdecydowała się ubrać sukienkę po raz pierwszy dopiero po miesiącu od zakupu. Postanowiła pójść ubrana w nią do pracy.

Jednak już od pierwszych chwil po ubraniu czarnej sukienki, Cailey towarzyszył przykry zapach. 24-latka kilkakrotnie próbowała lokalizować jego pochodzenie, jednak bez skutku. Zagadkę rozwikłała dopiero wtedy, kiedy poczuła, że coś drapie ją w nogę przy noszeniu ubrania.

Sprawdzając strukturę sukienki zauważyła wybrzuszenie w jednym jej miejscu i coś wystającego spod szwów. Wtedy dopiero wyszło na jaw, że w swoją sukienkę kobieta miała wszyte szczurze zwłoki. Okazało się też, że obecność szczura wywołała na nodze Cailey rozległą i groźną wysypkę.

24-latka zgłosiła więc sprawę do sądu. Domaga się bowiem odszkodowania od Zary za „straty emocjonalne” i uszkodzenie ciała. Jeżeli uda się jej wygrać, może liczyć na spore odszkodowanie.

 – Zara naruszyła swój obowiązek dochowania należytej staranności w zakresie projektowania, produkcji, kontroli, dystrybucji produktów poprzez dopuszczenie do sprzedaży wadliwej rzeczy – czytamy w dokumentacji sądowej sprawy.

Polub fanpage jedynego bezstronnego portalu informacyjnego


źródło: tvp.info, wp.pl, youtube.com
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również