UDOSTĘPNIJ

Paweł Kukiz postanowił skomentować temat pieniędzy dla Kukiz’15, które trafiły do fundacji „Potrafisz Polsko”. Przekonuje, że media nieprawdziwie nakreśliły obraz sytuacji. 

– To stek kłamstw, bzdur i pomówień. Otrzymaliśmy ZWROT pieniędzy, które SAMI włożyliśmy w kampanię wyborczą. My – posłowie, kandydaci na posłów i popierający nas Obywatele. Nie wolno mylić zwrotów za kampanię z subwencjami partyjnymi, których NIE POBIERAMY!!! A moglibyśmy dostawać kilkanaście milionów rocznie, gdybyśmy wystartowali jako partia ( mieliśmy taką możliwość). Z premedytacją zrezygnowałem z formy partyjnej i tym samym (świadomie) NIE POBIERAM ze skarbu Państwa potężnych subwencji. Jeszcze przed przyznaniem przez PKW zwrotów NASZYCH kosztów za kampanię podjąłem decyzję, ze większość potencjalnych zwrotów zostanie przeznaczona na działalność i cele charytatywne. Pozostała zaś część na propagowanie obywatelskości (JOW, etc.) – komentuje Kukiz. 

– Już kilka dni po przyznaniu przez PKW należnych pieniędzy przekazaliśmy 500 tys. złotych na Dom Weterana Solidarności. Wcześniej kontaktowałem się z różnymi podmiotami prowadzącymi działalność dobroczynną w celu ustalenia wspólnych działań mających na celu pomoc wykluczonym, poszkodowanym, niepełnosprawnym (m.in. z ks. Tadeuszem Isakowiczem – Zaleskim, „Solidarnością 80”, Prezesem Stowarzyszenia Osób Chorych na Stwardnienie Rozsiane, etc). Samo określenie Pawła Kukiza-Szczucińskiego moim „kuzynem” i na tej podstawie sugerowanie nepotyzmu akurat TERAZ, kiedy tak mocno ów nepotyzm atakuje jest przykładem dziennikarskiej bandytki. Paweł Kukiz-Szczuciński jest mężem kobiety o nazwisku Kukiz. Przyjął jej nazwisko. A moje „rodzinne związki” z Żoną Szczucińskiego polegają na tym, że istnieje prawdopodobieństwo iż w XVII wieku mieliśmy wspólnego Przodka. Nie wierzę, żeby pojawienie się artykułu sugerującego nepotyzm i „rzut na kasę” pojawił się przypadkowo akurat teraz – dodaje. 

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie :

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również