UDOSTĘPNIJ
fot. Twitter/Damian Cygan

W ostatnim odcinku „Kropki nad i” nie brakowało emocji. Gościem Moniki Olejnik był Paweł Kukiz, który w pewnym momencie programu, nieoczekiwanie pokazał.. legitymację KGB!

Lider ruchu Kukiz`15 przekonywał Monikę Olejnik o obecności obcej agentury w Polsce. Szczególnie niebezpieczeństwo miałoby płynąć ze strony Rosji i Niemiec.

To są hipisowskie teorie, że cały świat żyje w pokoju i nie działają obce wywiady – powiedział w programie polityk.

Paweł Kukiz jest oskarżany przez Antoniego Macierewicza o niejasne związki ze służbami innych państw. Zapytany o sugestie ministra przez Monikę Olejnik, polityk zareagował emocjonalnie.

Przyniosłem tutaj dowód. To jest moja legitymacja KGB. Panie ministrze, oddaję się do dyspozycji – powiedział Kukiz, wymachując czerwoną książeczką.

Polityk, podczas rozmowy z Moniką Olejnik, mocno uderzał w Macierewicza. Opowiadał o korzeniach politycznych ministra i porównywał go do Stefana Niesiołowskiego.

To są dla mnie rzeczy, które świadczą o bardzo gorącym temperamencie ministra Macierewicza, bardzo zbliżonym do temperamentu posła Stefana Niesiołowskiego. Zresztą mają wspólną historię, wspólne korzenie – ZCHN. Na stanowisku ministra obrony narodowej nie powinien się znajdować człowiek o takim kolorycie i temperamencie – powiedział Paweł Kukiz.

W tym samym programie Kukiz mówił również o kryzysie migracyjnym. Odniósł się do decyzji Platformy Obywatelskiej w sprawie przyjmowania uchodźców.

Platforma Obywatelska bez mrugnięcia okiem przyjęła kwoty tzw. uchodźców, de facto imigrantów. Przyjęli to bez konsultacji z narodem, decydując kogo naród ma przyjąć do domu – powiedział Kukiz.

źródło: DoRzeczy

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również