UDOSTĘPNIJ
fot. zrzut ekranu z programu RMF24 "Kontrwywiad" / pexels

Paweł Kukiz w porannej rozmowie w RMF24 oświadczył, w kontekście tematu aborcji jaki aktualnie rozgrzewa media w Polsce, że jest przeciwko liberalizacji ustawy antyaborcyjnej. Według polityka, „trzeba zdawać sobie sprawę, komu się dawało”.

Paweł Kukiz, który jak przekonuje jest przeciwko zarówno liberalizacji jak i zaostrzaniu ustawy antyaborcyjnej stwierdził, że na projekt liberalizujący nie może się zgodzić ze względów etycznych. Jak wyjaśnił, dla niego człowiek/życie powstaje w momencie połączenia się komórek rozrodczych i między innymi dlatego ma do aborcji taki stosunek.

 – Proszę pana, to jest kwestia zasadnicza. Jedna podstawowa sprawa: dla mnie w momencie połączenia się plemnika i komórki jajowej mamy do czynienia z życiem. Więc jeżeli ktoś mi mówi: „Możemy zabijać bez ograniczeń do trzeciego miesiąca zarodki i płody” no to już samo w sobie, wie pan – przekonywał Kukiz.

W internetowej części rozmowy stwierdził natomiast, że kobiety zamiast dokonywać aborcji na życzenie, powinny „zdawać sobie sprawę, komu się dawało”.

 – Nie mogę zgodzić się ze względów etycznych na projekt, który mówi: róbta, co chceta ze swoim dzieckiem, bo to moje ciało. Trzeba było zdawać sobie sprawę, komu się dawało to ciało i kiedy się dawało, i jak się dawało, że się nie rozleciało… – powiedział Kukiz w „Kontrwywiadzie” w RMF.

Słowa polityka od razu wywołały burzę w sieci. Do słów Kukiza szybko odniosła się dziennikarka Monika Olejnik.

olejnik

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie :


bh, źródło: rmf24

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również