UDOSTĘPNIJ

Kłopoty? Jakie kłopoty? Ja akurat nie stoję po żadnej ze stron w tym konflikcie więc dylematów mieć nie będę.

11.01 idę na obrady do Sali Plenarnej.Tam jest miejsce pracy posłów. Jeśli PiS przeniesie (ze względu na blokadę mównicy) obrady na Salę Kolumnową to ja osobiście tam się nie wybiorę. Do takiego stanowiska będę chciał przekonać cały Klub. Przekonać, bo u nas nie ma rozkazów.

Jedni i drudzy narobili bałaganu – niech teraz sami sprzątają. Jest regulamin Sejmu, a w związku z tym wiele możliwości doprowadzenia do odblokowania mównicy.

Tymczasem podczas trwania protesty Petru zapowiedział:

– Nie pozwolimy, by ceną pozornego spokoju w polityce stało się przyzwolenie na ograniczanie swobód obywatelskich. Nie pozwolimy na łamanie prawa przez tych, których zadaniem jest stać na jego straży. Nie pozwolimy, aby podpalacze nazywani byli strażakami.

3 KOMENTARZY

  1. Stanowisko Kukiza jest logiczne, ale w tej sytuacji, wobec grożącej nam anarchii którą z premedytacją przygotowuje Petru, lepiej jest poprzeć Pis i udupić te kodomickie szemrane towarzystwo. To nie jest dobry czas na rewolucję.

  2. Skoro sala plenarna to miejsce pracy posłów, a marszałek wyznacza obrady sejmu do sali kolumnowej z powodu cymbałów, którzy okupują salę plenarną to jako poseł ma psi obowiązek iść do sali kolumnowej i pracować tam za co dostaje pieniądze, a nie sale będzie sobie wybierał w jakich pracuje, a w jakich nie..

ZOSTAW ODPOWIEDŹ