UDOSTĘPNIJ
fot. flickr

Klub Kukiz’15 na zwołanej dzisiaj konferencji prasowej zapowiedział, że jeżeli potwierdzą się medialne doniesienia o szerzącym się nepotyzmie obecnego obozu władzy w państwowych spółkach to zostanie zgłoszony w Sejmie wniosek o wotum nieufności dla ministra skarbu.

 –Żyjemy w partiokracji, a nie demokracji, w systemach demokratycznych funkcje i stanowiska obsadzane są zgodnie z kluczem fachowości i przyzwoitości, natomiast w partiokracji, podstawowym kluczem jest wierność partii. Skutkuje to kumoterstwem i nepotyzmem – powiedział Kukiz.

W ubiegłym tygodniu media żyły listą działaczy, członków rodzin oraz znajomych polityków Prawa i Sprawiedliwości, którzy po objęciu władzy przez formację Jarosława Kaczyńskiego zostali obsadzeni na wysokich stanowiskach w spółkach skarbu państwa.

Niepokoją nas doniesienia prasowe, w których mówi się o około stu nominacjach na ważne stanowiska i funkcje w spółkach Skarbu Państwa. My obecnie te doniesienia analizujemy, będziemy bacznie przyglądać się, jakie ruchy będzie wykonywał minister skarbu Dawid Jackiewicz przy obsadzaniu stołków w spółkach Skarbu Państwa. Jeżeli doniesienia medialne się potwierdzą, a minister Jackiewicz nie zmieni swojego postępowania, to złożymy wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec ministra Skarbu Państwa – powiedział Paweł Kukiz.

Lider Kukiz’15 wymienił nazwiska, które szczególnie budzą jego wątpliwości. Wśród wymienionych znaleźli się m.in. były poseł PiS Marcin Mastalerek, który został mianwany na dyrektora wykonawczego ds. komunikacji korporacyjnej PKN Orlen, były poseł PiS Adam Rogacki, który zasiadł ostatnio w radzie nadzorczej spółki PL.2012 czy brat ministra spraw zagranicznych Tomasz Waszczykowski, który dostał posadę szefa łodzkiego Urzędu Kontroli Skarbowej.

Z kolei media donoszą o kolejnych kontrowersyjnych nominacjach i zatrudnieniach członków rodzin polityków PiS oraz wiernych działaczy formacji Jarosława Kaczyńskiego w państwowych spółkach.

Ostatnimi najgłośniejszymi nominacjami i zatrudnieniami były m.in. przypadek żony ministra sprawiedliwości, Zbigniewa Ziobry, która została zatrudniona w firmie należącej do PZU oraz przypadek Violetty Lilianny Mackiewicz-Sasiak, pielęgniarki z domu opieki, która była wieloletnią działaczką Prawa i Sprawiedliwości, z któego list startowała kilkukrotnie do rady powiatu i Sejmu, a także która jest szefową klubu silnie sympatyzującej z PiS Gazety Polskiej w Wejherowie oraz koordynatorką związanego z PiS Ruchu Kontroli Wyborów.

Pytana przez media premier rządu PiS Beata Szydło starała się dzisiaj odeprzeć zarzuty o nepotyzm.

 – Politycy PO i PSL to ostatnie osoby, które powinny mówić o nepotyzmie, bo jeżeli sięgniemy do czasów, kiedy oni zarządzali, to jasno było widać, jaki był przyjęty klucz nominacji w państwowych instytucjach – powiedziała mediom premier Szdyło.

Obserwuj Pikio.pl, by być na bieżąco:


bh, źródło: onet / dziennik.pl / tvn24 / newsweek

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również