UDOSTĘPNIJ
źródło: flickr.com

Nie da się ukryć, że każda wpadka Jarosława Kaczyńskiego lub kogokolwiek ze środowiska Prawa i Sprawiedliwości jest pożywką dla zwolenników opozycji. Tym razem prezes partii rządzącej zaliczył jednak naprawdę ogromną wtopę.

W zeszłym tygodniu głośno było o spotkaniu Jarosława Kaczyńskiego z przedstawicielami środowisk żydowskich w Polsce. Jak się okazało, osoby z którymi rozmawiał prezes Prawa i Sprawiedliwości wcale nie miały mandatu, by reprezentować Żydów. O sprawie poinformowali faktyczni, oficjalni przedstawiciele występujący w imieniu 12 różnych organizacji.

Nie odmawiamy żadnej organizacji żydowskiej ani poszczególnym osobom prawa do spotykania się z politykami i dyskutowania o sprawach Żydów. Apelujemy jednak o niewystępowanie w „imieniu środowisk żydowskich” bez stosownego upoważnienia – napisali w komunikacie oficjalni przedstawiciele środowisk żydowskich w Polsce.

Zaznaczyli również, że osoby, z którym spotkał się Kaczyński, mogą jedynie reprezentować siebie lub własne organizacje, a nie wszystkich Żydów w Polsce, ponieważ nie mają do tego stosownego mandatu. Oświadczenie wywołało salwy śmiechu wśród zwolenników opozycji. Ich zdaniem prezes Prawa i Sprawiedliwości nawet nie wie, z kim się spotyka.

Co za wstyd. Jak ktoś poda się za Matkę Boską to też się z nim spotka? Żenada! – skomentował sprawę jeden z internautów.

twitter.com/radekfogiel


źródło: natemat.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również