UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia.org

Zawodowe zajmowanie się polityką robi się coraz groźniejsze. Dowodem są pogróżki pod adresem jednego z najbardziej rozpoznawalnych posłów Platformy Obywatelskiej. Do Sejmu przyszedł list, w którym grozi się mu śmiercią i nie wiadomo, jak bardzo poważny jest jego autor.

Pismo wysłano pod adresem posła Krzysztofa Brejzy i jego ojca, Roberta. Nie wiadomo, z jakiego powodu zostało wystosowane, ale istnieje podejrzenie, że ma to związek z działalnością posła w sejmowej komisji ds. Amber Gold, w której zajmuje się tropieniem związanych z aferą polityków Prawa i Sprawiedliwości. Obaj mężczyźni zajmują się polityką, a ojciec Krzysztofa jest prezydentem Inowrocławia już od 15 lat.

– Brejza uspokój się, bo Ty i Twój ojciec jesteście złodziejami; zobaczysz jak będziesz chował ojca, a za jakiś czas ty złodzieju; jest tu parę innych takich jak Wy: PO, PSL, Nowoczesna (pisownia oryginalna) – brzmi lakoniczna treść listu.

Co ciekawe do Inowrocławskiego magistratu weszli funkcjonariusze CBA, których zadaniem ma być „kontrola procedur w przedmiocie udzielania i realizacji zamówień publicznych”, a przewidywany termin jej zakończenia to połowa stycznia przyszłego roku. Zapowiedziano też kontrolę z Ministerstwa Obrony Narodowej.

Brejzowie są pewni, że całe zamieszanie jest efektem rządowej nagonki na nich obu. Tłumaczyć ma to niezależność polityczna prezydenta Inowrocławia oraz opozycyjna działalność posła PO.

– Ja jestem historykiem z wykształcenia. I znam podobne przypadki z doświadczenia, w różnych państwach autorytarnych. A moja pamięć sięga jeszcze okresu PRL-u… Ktoś chce upiec dwie pieczenie na jednym ogniu, a mianowicie uderzyć w mojego syna, który uderza w PiS i robi to skutecznie – komentuje sprawę Ryszard Brejza.

screenshot/se.pl

źródło: se.pl

Synowie znanych polityków, którzy poszli w ślady ojców [ZOBACZ!]

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również