UDOSTĘPNIJ

Mieli chronić obywateli przed terrorystami i zamachowcami, a sami zeszli na ścieżkę przestępców. Dowódcy są zdruzgotani, a postępujące śledztwo załamuje ich tylko coraz bardziej. Wszystko przez spisek, w jaki zaangażowani byli żołnierze.

Siatkę zdemoralizowanych żołnierzy wykryto w brytyjskim wojsku. Jak się okazuje, żołnierze należeli do organizacji naonazistowskiej National Action, a w wojsku utworzyli coś na kształt przerażającej sekty zrzeszającej jej członków.

– Możemy potwierdzić, że wielu członków armii zostało aresztowanych na podstawie ustawy o terroryzmie za związki z zakazaną prawicową grupą – mówi rzecznik brytyjskiego MON.

Wiadomo, że aresztowani żołnierze planowali przeprowadzić krwawy zamach w Wielkiej Brytanii. Mieli do tego wykorzystać swój dostęp do arsenałów broni i wojskowe przeszkolenie. Jak dotąd wyjawiono dane dotyczące czterech z nich – to 22-latek z Birmingham, 32-latek z Powys, 24-latek z Ipswich i 24-latek z Northampton.

Śledczy nie chcą wyjawiać nic poza tym, ponieważ śledztwo dopiero ruszyło i nie chcą mu szkodzić. Bez wątpienia, gdyby zabrali się za masakrę, byłby to najgroźniejszy zamach, jaki miał dotąd miejsce w Zjednoczonym Królestwie.

Sama organizacja National Action to bardzo kontrowersyjna organizacja, której działania zabroniono w 2016 roku. Znalazła się bowiem w spisie organizacji terrorystycznych. Zrzeszeni w niej neonaziści sami podają, że są rasistami, antysemitami, homofobami i „dążą do unicestwienia wrogów białej rasy”.

źródło: wprost.pl

Zamach podczas obchodów święta niepodległości

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również