UDOSTĘPNIJ

Tematem nie schodzącym z pierwszych stron gazet i portali jest wciąż rzekomy romans Ryszarda Petru z jedną z posłanek jego formacji. Jak się okazuje, to nie pierwszy raz gdy lider Nowoczesnej podróżuje z Joanną Schmidt. 

Tematem numer jeden w większości mediów jest owiana tajemnicą podróż Ryszarda Petru z posłanką Nowoczesnej Joanną Schmidt na Sylwestra do Portugalii. W miarę rozwoju sytuacji, wiele mediów zaczęło spekulować, że w szeregach kierownictwa Nowoczesnej ma miejsce romans, który zresztą trwa już od dłuższego czasu.

Jedną z przesłanek świadczących o prawdziwości tych spekulacji – jak ustalił Super Express – ma być m.in. fakt, iż wyjazd do Portugalii nie był pierwszą tego typu podróżą Petru i Schmidt.

W maju ubiegłego roku lider Nowoczesnej wybrał się wraz z młodą i urodziwą posłanką do Londynu, gdzie zostali przyłapani w metrze. Kilka tygodni później Petru i Schmidt wybrali się do Brukseli, gdzie oficjalnie uczestniczyli w spotkaniach z innymi politykami – to jednak trwało jeden dzień, podczas gdy lider Nowoczesnej ze swoją posłanką zostali w Belgii na kilka dni. Gdyby tego było mało, Petru wielokrotnie odwiedzał Schmidt w jej rodzinnym Poznaniu. Razem również podróżowali po całej Polsce – widziano ich na wycieczce w Krakowie i Olsztynie.

Petru i Schmidt przyłapani na wycieczce w Londynie, fot. twitter

Okazuje się również, że posłanka Schmidt kilka miesięcy temu – a więc gdy już zaczęto widywać ją razem z Petru – rozwiodła się ze swoim mężem.

Gdy to wszystko wyszło na jaw, było zapewne już zbyt wiele dla żony Ryszarda Petru. Jak wyśledził Super Express – lider Nowoczesnej po konferencji wyleciał z domu i już tam nie wrócił.

bh