UDOSTĘPNIJ

Dzisiaj będzie krótko. Krótko, ale zaznaczę pewne istotne sprawy, które mnie niepokoją. Nie pisałem już od jakiegoś czasu. Głównie w wyniku braku regularnej obecności w naszym pięknym państwie, ale nie będę się tłumaczył. Byłem na licznych rozjazdach i pewnego dnia nadszedł czas, aby wrócić do Polski.

Tu zaczyna się prawdziwy problem.

Gdy zacząłem nadrabiać to, co mnie ominęło, doszedłem do wniosku, że w zasadzie nie żyję w cywilizowanym kraju. Rządowy podręcznik, którego zawartość merytoryczna jest tak wysoka, że nauczyciele prowadzą potajemnie zbiórki na normalną książkę? Michalczewski, który robi z siebie ofiarę losu nie całkiem chyba rozumiejąc, w czym bierze udział i nawet poprawnie nie umie sformułować zdania? O tym, że ten człowiek wystąpił w kilku programach i z żadnego nie wyciągnął konsekwencji w postaci zbudowania chociażby fasady argumentacji, już nie wspominam. Żałosna wizyta prezydenta Komorowskiego w Usa, w której znowu wyszedł na przysłowiowego pluszowego misia? Antifa, najbardziej faszystowska organizacja która przed marszem ściąga trenera MMA? Mógłbym wymieniać dalej niedorzeczności, jakie zastałem, ale wspomnę tylko o najważniejszej, a mianowicie: Kopacz jako premier?! Ta, która rozwaliła Polską służbę zdrowia? No i do tego jeszcze ten cały nieszczęsny Jan Hartman, który popisał się głupotą jak jasna cholera.

I teram mam podstawowe pytanie. Jak to jest, że w innych krajach, takich jak Czechy, jak Grecja (konkretnie Kreta, która w tym roku również zwiedziłem) mogą poważnie zajmować się tym, co u nas jest sprowadzane z poważnej postawy, w kompletną żenadę i parodię samej siebie? (vide sprawy, które wymieniłem wcześniej)

Jak to mówią na Ukrainie ? Hospody pomłuj…

UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułEgoistyczny konsument
Następny artykuł170 506 – tyle linków z wyszukiwarki usunął Google
Marcin Malinowski
Miłujący wolność bezlitosny Nietzscheanista. Liberalny na wskroś Filozof. Wielbiciel wszelkiej hipokryzji, otwarcie przyznający się do niej. Stawiający niepoprawność polityczną jako właściwy styl życia. A prywatnie mieszkaniec Poznania.

Zobacz również