UDOSTĘPNIJ

Janusz Korwin-Mikke zaprosił do Brukseli na koszt Unii Europejskiej 12 członków swojej rodziny. Sam polityk, który znany jest ze swojej niechęci do UE i marnowania publicznych pieniędzy nie widzi w tym nic złego.

Zgodnie z regulaminem PE każdy europoseł każdego roku może zaprosić do Parlamentu Europejskiego na koszt podatnika do 110 osób na tzw. wizyty studyjne, w ramach których zaproszeni goście mają opłacony koszt przejazdów i zakwaterowanie w Brukseli.

Dziennikarze dotarli do listy zaproszonych gości Janusza Korwin-Mikkego. Na 59 zaproszonych osób 12 nosi nazwisko Korwin-Mikke, jedna Mikke oraz jedna dwuczłonowe nazwisko z elementem „Korwin”.

Janusz Korwin-Mikke mimo, iż jest zwolennikiem likwidacji „koryta”, nie widzi niczego złego w korzystaniu z przywilejów, które opłacane są z kieszeni podatnika. Zapytany o tą konkretną sytuację odpowiedział, że wypełnił listę swoimi krewnymi z uwagi na brak chętnych do uczestnictwa w wycieczce po Brukseli.

źródło: wprost.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również