UDOSTĘPNIJ
fot. loxet.io

Jedna z krakowskich firm zajmujących się zabezpieczeniami przed kradzieżą samochodów postanowiła rzucić wyzwanie hakerom.

Firma przygotowała samochód Volvo 480, zaparkowany przy ul. Straszewskiego w Krakowie, który można legalnie „ukraść” ale pod jednym warunkiem: otwarcie drzwi samochodu musi się odbyć bez fizycznego kontaktu, jedynie poprzez złamanie zabezpieczeń aplikacji. Jeśli się to komuś uda to samochód będzie należał do niego.

Krakowska firma, która jest pomysłodawcą akcji twierdzi, że stworzyła system zabezpieczeń, który całkowicie uniemożliwia tego typu kradzieże. Sekret niezawodnego zdaniem firmy systemu ma tkwić w aplikacji na smartfona, która zdalnie otwiera i zamyka drzwi i przede wszystkim blokuje zapłon. Samochód odblokowuje się tylko wtedy gdy telefon z uruchomioną aplikacją znajduje się w jego pobliżu.

źródło: loxet.io

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również