UDOSTĘPNIJ

Narodowcy musieli zorganizować swój koncert tożsamościowy w… kebabie. To dlatego, że nie mogli znaleźć innego lokalu, a klub Rotunda zerwał współpracę w związku ze skargami od stałych bywalców. 

Krakowscy narodowcy planowali zorganizować swoją imprezę w kultowym klubie Rotunda. Jednakże, gdy tylko okazało się, że w lokalu odbędzie się ich koncert, stali bywalcy wnieśli liczne skargi i zmusili właścicieli do zrezygnowania ze współpracy z narodowcami. Przekonywali, że na tego typu imprezach na porządku dziennym są „faszystowskie znaki i symbole”.

Narodowcy nie zamierzali jednak zrezygnować z imprezowania. Szukali innych lokali, ale bez skutku. W końcu udało się znaleźć… całodobowy bar z kebabem, czyli Boss Kebab. Bawili się w namiocie, który w sezonie letnim powiększa powierzchnię knajpy. Nie wszyscy narodowcy byli zachwyceni wyborem, ale inni przekonywali, że to akurat polski kebab.

W koncercie brało udział koło stu osób, nie pojawiła się też gwiazda wieczoru, czyli zespół Nordica. Na imprezie pojawili się również funkcjonariusze policji, którzy otrzymali skargi od mieszkańców.

Koncert był współorganizowany przez ONR.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie :

źródło: Twitter, naTemat.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również