UDOSTĘPNIJ

Polska jest uznawana za jeden z niewielu krajów Europy, w których problem imigrantów właściwie nie istnieje. Niestety, także w naszym kraju dochodzi do przykrych incydentów z udziałem przybyszy, którzy nie potrafią uszanować gospodarza. Sceny, które rozgrywają się po polskiej stronie Zgorzelca, mrożą krew w żyłach.

Mieszkańcy przygranicznego miasta skarżą się na agresywne zachowanie muzułmańskich imigrantów, którzy przechodzą na polską stronę Zgorzelca i terroryzują miejscową ludność. Policja odnotowała już ponad 200 incydentów z udziałem napastników pochodzenia syryjskiego i albańskiego.

Pałki, noże i pobite butelki

Mieszkańcy pobliskiego schroniska dla uchodźców budzą postrach wśród przechodniów Gorlitz i Zgorzelca. Imigranci po mieście chodzą całymi bandami, często są uzbrojeni po zęby. Agresorzy napadają na Polaków i Niemców przy użyciu pałek, noży oraz potłuczonych butelek. Do szpitali trafia coraz więcej rannych podczas napadów z udziałem muzułmańskich zbójów.

Od dzieciństwa jeżdżę na zakupy do Niemiec, w tym na Berliner Strasse. Jeździmy tam również z moją żoną i dziećmi, ale za żadne skarby nie pozwolę mojej żonie pojechać tam samej, zwłaszcza wieczorem czy nocą. Zaopatrzyłem ją w gaz pieprzowy, ale to za mało w obliczu niewyżytych arabskich zboczeńców. Biją się i awanturują. Gwałcą i plądrują. I co mają w zamian? Wikt i opierunek. Na takie warunki ja i moja żona musimy ciężko pracować – powiedział dziennikarzom „Polska Times” jeden z mieszkańców Zgorzelca.

Szczególnie zagrożone mają być kobiety. Burmistrz Görlitz Siegfried Deinege ostrzega, by wieczorową porą nie wychodziły same z domów.

Źródło: wrealu24.pl

Czy muzułmanie chcieli przerobić tę katedrę na meczet?

Najbardziej przerażające fakty o ISIS [ZOBACZ!]

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również