UDOSTĘPNIJ
Fot. Pexels - pngimg

Do tragicznych wydarzeń doszło w tym tygodniu w Międzyrzeczu. Jeden z jego mieszkańców ma zdecydowane problemy z kontrolowaniem emocji. Zdecydował się wyciągnąć broń i celować w dzieci ponieważ te „zakłócały mu spokój”.

Międzyrzeczanin bardzo szybko został zatrzymany. W momencie aresztowania był trzeźwy. Mężczyzna postrzelił 12-letnią dziewczynkę z wiatrówki, ponieważ ona oraz jej koledzy zakłócali mu spokój swoją zabawą. Międzyrzeczaninowi postawiono zarzut narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, za co grozi mu kara trzech lat pozbawienia wolności.

66-latek postrzelił 12-latkę w klatkę piersiową, ponieważ ona oraz grupa jej rówieśników od kilku dni mu przeszkadzali. Dziewczynka natychmiast została przewieziona do szpitala, gdzie zaopiekowali się nią specjaliści.

– Na szczęście rana okazała się niegroźna dla jej zdrowia i życia. Po opatrzeniu przez lekarzy mogła wrócić do domu. Uskarża się na ból ręki – opowiedziała mediom o sprawie asp. Justyna Łętowska z międzyrzeckiej policji, która zajmuje się wyjaśnianiem całego zajścia.

Mężczyzna nie przyznał się do postrzelenia dziecka. Funkcjonariusze zabezpieczyli jednak w jego mieszkaniu śrut oraz wiatrówkę. Niedługo sprawą zajmie się więc miejscowy sąd.

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również