UDOSTĘPNIJ
fot. YouTube/Journeyman Pictures

Choć padła stolica Państwa Islamskiego, nie oznacza to, że skończył się dżihad. Z tego powodu wiele krajów spodziewa się wzmożonych powrotów na swoje terytorium. Wśród powracających będą też dzieci i to ich służby obawiają się najbardziej. 

Przed Europą staje nowe wyzwanie w walce z islamskim terroryzmem. Pomimo klęski ISIS na większości terytorium Syrii i Iraku wciąż stanowi ono zagrożenie i to nie bynajmniej z powodu swoich możliwości bojowych. Chodzi o dzieci, które wychowały się w atmosferze dżihadu, a które wraz ze swoimi rodzicami wrócą do Europy.

Nieletni stanowią aż 5 proc. wszystkich mieszkańców Niemiec, którzy z różnych powodów wyjechali w strefę świętej wojny nad Morzem Śródziemnym. Na alarm w tej sytuacji bije niemiecki kontrwywiad, który widzi w tych dzieciach realne zagrożenie dla bezpieczeństwa RFN.

 Widzimy niebezpieczeństwo powrotu do Niemiec dzieci dżihadystów, które przeszły islamską socjalizację i zostały poddane indoktrynacji – powiedział dyrektor Federalnego Urzędu Ochrony Konstytucji Hans-Georg Maaßen.

Dzieci są wyjątkowym elementem propagandy ISIS. Bardzo łatwo je zindoktrynować i zmusić do brutalnych aktów takich jak wykonywanie wyroków na pojmanych jeńcach. Z tego właśnie powodu władze i służby zajmujące się bezpieczeństwem Niemiec, szykują się na miesiące wytężonej pracy.

źródło: wp.pl

Najbardziej przerażające fakty o ISIS [ZOBACZ!]

Najbardziej przerażające fakty o ISIS [ZOBACZ!]

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również