UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org, flickr.com

Choć od tragedii w Smoleńsku minęło już ponad 7 lat, echa tamtego koszmaru wciąż nie dają o niej zapomnieć. Ekshumacje ciał, które w czerwcu ubiegłego roku zapowiedziały polskie władze, ujawniają kolejne nieprawidłowości dotyczące pochówku. To, co znaleźli eksperci w kolejnej trumnie, zszokowało wszystkich.

Jak się okazuje, nieprawidłowości przy pochówku ofiar tragedii w Smoleńsku były naprawdę ogromne. Odkrycie, jakiego dokonali badający trumny eksperci, przeraziło ich. To już nie pierwszy raz, kiedy wychodzą na jaw uchybienia, jakich dopuszczono się przy pochówku.

Szokujące odkrycie dotyczy trumny gen. Włodzimierza Potasińskiego, byłego dowódcy Wojsk Specjalnych, bohatera misji w Iraku i Afganistanie, który cieszył się sporym poważaniem nie tylko w Polsce, ale i na Zachodzie. W jego trumnie znaleziono szczątki jeszcze czterech innych ofiar katastrofy. Informację tę potwierdziła córka oficera, Aleksandra.

To jednak nie pierwszy raz, kiedy wychodzą na jaw potężne uchybienia dotyczące pochówku ofiar tragedii. W poniedziałek eksperci zajmujący się ekshumacją donieśli, że w trumnie gen. Bronisława Kwiatkowskiego znaleziono w sumie szczątki ciał aż ośmiu osób. Żeby tego było mało, badania wykazały też, że zamieniono ciała w dwóch trumnach – zwłoki Anny Walentynowicz spoczywały w trumnie Ryszarda Kaczorowskiego i na odwrót.

Badania, które przeprowadza międzynarodowa ekipa 14 ekspertów, spotkały się z ogromnym oporem opozycji i części rodzin ofiar. W październiku 200 osób związanych z 17 ofiarami wystosowało nawet list z prośbą o zaniechanie akcji. Jak podkreślali, nie chcą przeżywać tej tragedii ponownie.

źródło: wp.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również