UDOSTĘPNIJ
źródło: pixabay.com, flickr.com

Jeden z najważniejszych hierarchów Kościoła w Polsce ostro skrytykował obecną politykę. Jak oświadczył abp Sławoj Leszek Głódź, członkowie partii, którzy walczą o władzę w Sejmie, często zapominają o Kościele. Arcybiskup przypomina, że politycy nie powinni lekceważyć duchownych.

Jak przekonuje Głódź, państwo powinno współpracować z Kościołem. Podkreśla, że chociaż konkordat traktuje o wzajemnej autonomii, mówi też o współpracy. Wszystko przez to, że Kościół i państwo „troszczy się o tych samych ludzi, ale w innych sferach”.

Mamy Konkordat, który mówi o potrzebie „wzajemnej autonomii” państwa i Kościoła, znamy swoje miejsce w szyku. Ale Konkordat mówi też o potrzebie współpracy dla dobra wspólnego, gdyż zarówno Kościół, jak i państwo, troszczą się o tych samych obywateli, ale w innych sferach – przypomina Głódź.

Tym bardziej martwi więc Kościół w Polsce jego marginalizacja. Jak mówi abp Głódź, nawet dygnitarze PRL wiedzieli, gdzie znajduje się siedziba prymasów. Dzisiaj mało która władza o tym pamięta, a „dobry polityk nie powinien lekceważyć Kościoła”.

Dobry polityk nie powinien lekceważyć roli Kościoła, a takie tendencje widzimy z różnych stron. Nawet Gierek i Jaruzelski, choć nie mieli nic wspólnego z Kościołem, wiedzieli, gdzie jest Miodowa 17, siedziba prymasów Wyszyńskiego czy Glempa. Niestety o tym dziś często zapominają politycy, nie tylko nasi, ale także ci zza granicy – podsumowuje arcybiskup.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również