UDOSTĘPNIJ
fot. picsel

„Instytucje kościelne i ich przywódcy przez wiele dziesięcioleci,  instynktownie lub celowo, przymykało oko na nadużycia, do których dochodzi w diecezjach i zakonach, by ochraniać tę instytucję, zamiast objąć opieką dzieci” – głosi raport kościelnej komisji Truth, Justice and Healing, organu reprezentującego stronę Kościoła katolickiego w Królewskiej Komisji badającej przypadki molestowania seksualnego dzieci w Australii.

Raport został opublikowany po roku prac komisji, która badała skargi dotyczące działania szkół, Kościołów, klubów młodzieżowych i organizacji rządowych w kwestii ochrony dzieci przed molestowaniem. Raport krytykuje głównie kulturę Kościoła katolickiego oraz „niszczycielski wpływ posłuszeństwa i zamkniętych środowisk w zakonach i diecezjach”.

Królewska Komisja w toku prac odkryła 620 przypadków molestowania dzieci. W swoim sprawozdaniu, kościelny organ doradczy przy komisji, zaleca by Kościół katolicki w Australii osobiście przeprosił ofiary i wprowadzenie niezależnego nadzoru działań kościelnych w dziedzinie ochrony dzieci.

Komisja oceniła także, że główną przyczyną molestowania dzieci w Kościele może być obowiązkowy celibat.

– Kościół musi zbadać, jak ludzie, którzy zdecydowali się żyć w celibacie, mogą zachować zdrowie i uchronić się od działań dysfunkcyjnych – powiedział na konferencji jezuita Francis Sullivan, szef kościelnego organu doradczego przy Królewskiej Komisji.

Sullivan zaznaczył także, że raport nie wzywa do zniesienia celibatu ale do poważnego zastanowienia się czy nie jest on „nieznośnym obciążeniem”. Australijski jezuita uważa, że bez szczerej i otwartej dyskusji na temat celibatu nie ma szans na poważną dyskusję dotyczącą przyszłości Kościoła katolickiego.

Kościelna grupa doradcza „Truth, Justice and Healing„, składa się z dziewięciu członków świeckich, dwóch biskupów i jednej siostry zakonnej. Pisma skierowane do Komisji Królewskiej są zatwierdzane przez Konferencję Episkopatu Australii.

źródło: tokfm.pl