UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org

Dzwony kościelne świątyni przy ul. św. Faustyny w Toruniu mają według mieszkańców okolicy powodować niemały hałas. Mimo interwencji u władz i próśb zgłaszanych do proboszcza zarządzającego kościołem, hałas nie ustąpił. Proboszcz Stanisław Majewski uważa bowiem, że „sprawa nie podlega dyskusji”.

Mieszkańcy zgłaszali problem władzom miasta już w czerwcu. Wtedy to urzędnicy dokonali pomiaru głośności. Okazało się, że cztery dzwony świątyni emitują dźwięk przekraczający dopuszczalną normę, która wynosi 55 decybeli. Te produkują hałas na poziomie 61,1 decybela.

Michał Zaleski, prezydent miasta, 16 czerwca wystosował do proboszcza pismo, w którym poinformował go o powinności zmniejszenia hałasu. Zdaniem mieszkańców, list od władz nie zrobił na księdzu większego wrażenia. Cały czas bowiem skarżą się na zbyt głośne dzwony.

Proboszcz Majewski na stronie internetowej świątyni zamieścił oświadczenie dotyczące sprawy. Kapłan stwierdza w nim, że „informacja o budowie kościoła była zawarta w planach zagospodarowania miasta z lat 80.”. Każdy z mieszkańców miał więc mieć wgląd w to jak świątynia ma wyglądać.

„W związku z ukazaniem się na klatkach domów osiedla „Kozacka” samowolnie powieszonych informacjach o tzw. „hałasie dzwonów” kościelnych i nękania na różne sposoby przez jednego z parafian oświadczam, że dzwony kościelne są integralnym wyposażeniem świątyń katolickich. Informacja o budowie kościoła ukazała się w planie zagospodarowania miasta w latach 80. ubiegłego wieku. Potencjalny mieszkaniec osiedla powinien liczyć się z tą rzeczywistością. Oczywisty fakt nie podlega dyskusji. Zadaniem duszpasterzy jest ewangelizacja, a nie wciąganie się w polemiki i spory w obronie należnych praw ludzi wierzących” – pisze proboszcz.

W odpowiedzi na nieustępliwość proboszcza, władze zagroziły nałożeniem na parafię Majewskiego kary pieniężnej. Ta miałaby obowiązywać, dopóki dzwony kościelne przekraczałyby emitowanym dźwiękiem dopuszczalne normy.

„Ponieważ decyzja o dopuszczalnym poziomie hałasu jest prawomocna, jesteśmy zobowiązani do sprawdzenia czy parafia przestrzega warunków tej decyzji. Jeśli będą dalej występowały przekroczenia, wówczas zostanie nałożona kara pieniężna. Kara ta będzie naliczana do czasu stwierdzenia ustania przekroczenia” – mówi prezydent Zaleski.

POLUB FANPAGE PLURALISTYCZNEGO, BEZSTRONNEGO SERWISU O POLITYCE, BY BYĆ NA BIEŻĄCO

Obserwuj Pikio.pl na Twitterze, tam więcej informacji!

źródło: natemat.pl, onet.pl
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również