UDOSTĘPNIJ

Koalicja Odnowy Rzeczypospolitej Wolność i Nadzieja. 46 liter. 6 członów. Łącznie – 52. Przypadek? Nie sądzę. Co wydarzyło się w 52 roku n.e.? Rzymianie przybyli na tereny dzisiejszego Rzymu, a także zakończono prace nad akweduktem Klaudiusza w tym mieście. Zachodzi tutaj pewna analogia. Janusz Korwin-Mikke przybywa z nową formacją, jak również będzie próbował zbudować – od nowa – społeczne zaufanie, choć te niekoniecznie zostało zachwiane. Twardy elektorat się nie odwróci. Czy to wszystko ma sens?

A może pytanie powinno brzmieć inaczej? Dlaczego ówczesny prezez KNP doprowadził do sytuacji, w której konwektykl go odwołał? Odpowiedź jest oczywista. Zaniedbano partyjne procedury, myślano, że prezes jest nie do ruszenia. Błąd. Czasami należy mieć oczy dookoła głowy. Trzeba analizować. Wydaje mi się, że losy Kongresu Nowej Prawicy są już przesądzone. Frakcja ta skończy podobnie, jak Unia Polityki Realnej. Będą lawirować. Nie rozlecą się, jednak przekroczenie progu wyborczego będzie graniczyło z cudem.

KORWiN zapewne zostanie zarejestrowana. Rozpocznie się nowy rozdział. Korwinowi trzeba przyznać, pomimo tego czy się z nim zgadzam, czy nie, że jest stały w swoich poglądach, a to pomaga mu w zachowaniu wiarygodności. Przecież są politycy, którzy zmieniali w przeszłości partię wielokrotnie, a jakoś utrzymują swoją pozycję w parlamencie. Jedno jest pewne. Nowa nazwa to weryfikacja zwolenników. W KNP nie wszyscy zgadzali się z postulatami byłego prezesa. Teraz nie będzie wyboru. Albo popieramy w pełni program nowej formacji, albo zostajemy przy KNP, gdzie charyzma Michała Marusika wynosi -100 punktów.

Pensja europarlamentarzysty jest trzykrotnie większa od pensji polskiego parlamentarzysty. Wchodzą w to jeszcze różne dodatki, emerytura i odprawy. Może tutaj należy szukać przyczyn rozłamu w Kongresie Nowej Prawicy? Nie wiem. To raczej pytanie do członków KNP.