UDOSTĘPNIJ
źródło: facebook.com/Janusz.Korwin.Mikke

Janusz Korwin-Mikke przyzwyczaił nas do ostrych, kontrowersyjnych wypowiedzi, zarówno w kraju, jak i w Parlamencie Europejskim. Tym razem wziął na celownik córkę Wojciecha Młynarskiego, Paulinę. 

Nie milkną echa wypowiedzi Korwin-Mikkego w Europarlamencie, w którym stwierdził, że kobiety są słabsze, dlatego muszą zarabiać mniej. Na europosła nałożono karę finansową oraz zakaz reprezentowania Parlamentu Europejskiego.

Ja, na przykład, Panie Januszu złociutki, bardzo dużo pracuję. Ciągle mam jakieś nowe pomysły, na pewno głupie, ale jednak. Przez to, różne durne redakcje, wydawnictwa i stacje telewizyjne, a także portale internetowe oraz uczestniczki i uczestnicy warsztatów, które prowadzę, ciągle chcą mi płacić zupełnie normalną rynkową stawkę i wcale nie pytają o płeć. No i jest problem, ponieważ na tym cholernym wolnym rynku (tfu!) ciągle nie udaje mi się zarabiać gorzej od moich mądrych kolegów płci męskiej. Wiem, że to dla Pana straszna wiadomość, ponieważ jest Pan wielbicielem rynku, który przecież zawsze ma rację. Ale tu jest trochę wtopa. Pana ukochany wolny rynek płaci właśnie tym zołzom piekielnym, zdeformowanym, pełnym kompleksów i traum, które mu nie popuszczają i nie dają sobie w kaszę dmuchać. Płaci tym opętanym przez szatana wariatkom, które nie kumają, że każda lubi być czasem zgwałcona i domagają się szacunku zarówno w łóżku, jak i w biurze korpo – pisała Młynarska w felietonie dla Onet.pl.

Korwin-Mikke postanowił odpowiedzieć na zaczepki w swoim stylu. Obraził Młynarską nazywając ją „durną babą”.

– Jeśli chcą Państwo zobaczyć durną babę, która NIC nie rozumie, a za to dużo gada i usiłuje mnie, zwolennika wolnego rynku i miłośnika śp.Małgorzaty Thatcherowej, poinformować(!!), że kobiety są średnio mniejsze, słabsze i mniej inteligentne, ale niektóre zarabiają bardzo dużo – to p.Paulina Młynarska służy – zripostował Korwin-Mikke.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również