UDOSTĘPNIJ
źródło: facebook.com/Janusz.Korwin.Mikke

Dzisiejsze głosowanie w/s odwołania marszałka Sejmu, NCzc.Marka Kuchcińskiego to strata paru godzin. Było jasne, że nikt go nie odwoła, więc Sejm jest chyba po to, żeby marnować czas.

Usłyszałem dzisiaj z ust p.mec.Ryszarda Kalisza ciekawą teorię, że cała ta afera z marszałkiem Kuchcińskim i posłem Szczerbą została zrobiona tylko po to, żeby po cichu przepchnąć ustawę ministra Szyszki. Teoria jest piękna – tyle, że nieprawdziwa, bo gdyby tak było, to PiS nie wycofywałoby się teraz z tak chytrze przeprowadzoej ustawy.

Prawo i Sprawiedliwość udowadnia, że niezależnie od tego, czy przygotowało ustawę dobrą czy złą, zawsze jest potem gotowe się z niej wycofać. Świadczy to o tym, że mamy słaby rząd. PiS sprawia wrażenie, że chce być silnym rządem, ale jest to rząd słaby. To już któraś z kolei ustawa, której jest autorem, a potem się z niej wycofuje.

Teraz chce się wycofać z ustawy, która już została przegłosowana. Jest to absolutny skandal. Ta ustawa przywracała normalność. Jeśli człowiek ma własne drzewo na własnej działce, to oczywiście powinien mieć prawo je wyciąć. Proszę się nie martwić o stan drzewostanu, ludzie sadzą więcej drzew niż wycinają.

Jeśli ktoś uważa, że ma prawo kazać mi zostawić drzewo na mojej własnej działce, bo to ładnie wygląda z ulicy, to ten człowiek jutro zakaże chodzić po ulicach brzydkim dziewczynom, bo szpecą ulice. Do tego prowadzi takie rozumowanie. Własność jest sprawą prywatną i trzeba ją szanować!

Janusz Korwin-Mikke