UDOSTĘPNIJ
Fot. Flickr (Piotr Drabik)

W 1917 r. do władzy doszli bolszewicy, obiecując walkę z wyzyskiem, równość płac, walkę z nacjonalizmem, walkę z rasizmem, wolne związki zamiast małżeństw, obalenie monarchii, wprowadzenie demokracji, czyli dokładnie to samo, co obiecuje UE.

W 1920 r. Polacy powstrzymali tych szaleńców, którzy chcieli zająć Europę. I co jest dzisiaj? Dzisiaj muszę oglądać bolszewika Altiero Spinelli w Brukseli. Muszę widzieć, że na znaczkach poczty belgijskiej Lenin jest najwybitniejszą osobistością XX wieku.

Na sali widzę p. Timmermansa, a 95% tutaj ludzi na sali to są albo socjaliści, albo komuniści, albo chrześcijańscy socjaliści, albo narodowi socjaliści i inni faszyści, i inni czerwoni. Nie tylko u nas.

W USA Bernie Sanders, przecież to Trocki, o mało co nie został prezydentem USA. Tymczasem w Rosji staliniści wyrżnęli bolszewików, a potem coraz wolniej, powoli odchodzili od bolszewizmu. I dzisiaj p. Putin by usunął w ogóle bolszewizm, gdyby nie to, że przegrał z Ziuganowem, bo tam jest demokracja i dlatego go nienawidzicie.

Janusz Korwin-Mikke

Jak wiele aut ma Dariusz Rosati? Kto by pomyślał! Najbogatsi polscy europosłowie [ZOBACZ!]


Jak Tusk radzi sobie w Brukseli? Internauci nie zostawiają na nim suchej nitki! [MEMY]

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również