UDOSTĘPNIJ
Fot. Wikimedia Commons (Adrian Grycuk)

Kształtowanie kadry (nie tylko) sędziowskiej rozpocząć należy od studiów. Studia kształcić mają prawników. Czy studia prawnicze to „nauka”? To zależy od definicji „nauki”. O ile nie mamy wątpliwości, że matematyka, chemia, biologia, fizyka to nauki, o tyle „nauki humanistyczne” z nauką jako taką mają mało wspólnego.

Natomiast prawo to technika – przepisy prawa to instrument – i właściwie powinno być nauczane na politechnikach, a nie uniwersytetach. Nie jest bowiem „nauką” w sensie nauk ścisłych – a nie jest też „nauką humanistyczną”, która wolna jest od reguł ścisłego myślenia.

Tymczasem na polskich uczelniach w ogóle nie ma studiów prawniczych!! Na ogół są to wydziały „Prawa i Administracji” – co przypomina „Wydziały Dendrologii i Wycinki Lasów”. Prawo jest bowiem zasadniczym wrogiem administracji – i historia polityczna to walka Prawa z Administracją. Administrator bowiem ma realizować wolę Ustawodawcy – natomiast Prawnik ma dbać o przestrzeganie Prawa – co, najoczywiściej w świecie, ogranicza swobodę ruchów Administratora. Administrator ma być uczony wiernego przestrzegania wskazówek Władzy Wykonawczej – natomiast Prawnik ma w imię Zasad Prawnych przeciwstawiać się im, jeśli naruszają czyjeś prawa.

Dlatego pierwszą rzeczą w naprawie systemu sądownictwa jest utworzenie osobnych Szkół Administracji – i osobnych Wydziałów Prawa. W tych pierwszych – szczerze pisząc, przy naszym podejściu do biurokracji, wystarczyłaby w Polsce jedna – uczono by przyszłych biurokratów, umiejących precyzyjnie odczytać wskazówki Legislatury i je wcielać w życie. W tych drugich uczono by poszanowania dla Zasad Prawa – i nieugiętej woli, by ich bronić; nawet (a raczej: zwłaszcza!) przed aparatem państwa.

Jedyne, co jest w tym wspólne, to apolityczność. Tyle, że Administrator ma wykonywać ustawy nie dbając o to, kto je wydał – a prawnik ma bronić Prawa – nie dbając o to, kto chciałby je naruszyć. Obecne wydziału PiA kształcą schizofreników.

I to jest podstawowa reforma, której skutki okażą się dopiero za kilka lat. Jednak kiedyś trzeba ją rozpocząć.

Janusz Korwin-Mikke

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również