UDOSTĘPNIJ

Premier Beata Szydło postanowiła skomentować obecność Komitetu Obrony Demokracji na pogrzebie „Inki” i „Zagończyka”. Jej słowa wywołały sporo kontrowersji i oburzenie części przeciwników rządu. 

Na uroczystościach pogrzebowych pojawiło się kilka organizacji. Doszło do incydentu i starcia pomiędzy narodowcami a działaczami Komitetu Obrony Demokracji. W efekcie ci ostatni musieli opuścić teren w eskorcie policji.

– To, że przyjechali tam przedstawiciele KOD, nie było moim zdaniem przypadkowe. Każdy, kto chciał brać udział w pogrzebie, mógł w nim wziąć udział, natomiast organizacja KOD chciała w ten sposób zamanifestować swoją działalność polityczną. Źle się stało, że doszło do takiego zamieszania – powiedziała premier Szydło w rozmowie z Super Expressem.

– Byłam na pogrzebie i widziałam ludzi stojących na ulicach, kiedy szedł orszak i na cmentarzu, szczerze wzruszonych. To było wielkie święto patriotyzmu i wolnej niepodległej Polski. Każdy, kto miał intencję, żeby to zakłócić, uderzyć w pamięć „Inki” i „Zagończyka”, uderzyć tym samym w pamięć tysięcy pomordowanych Polaków, których ciał jeszcze nie odnaleźliśmy, to ja takie działania uznaję za prowokację – dodała.

Działacze Komitetu Obrony Demokracji przekonują, że zostali pobici przez narodowców. Ci ostatni nie zgadzają się z opinią i zapowiadają pozew. Twierdzą, że KOD za pośrednictwem Radomira Szumełdy rozpowszechnia w mediach nieprawdziwe informacje. Z kolei sam zainteresowany komentuje, że flagi KOD zostały wyciągnięte, ponieważ to samo zrobił ONR i Młodzież Wszechpolska.

Część przeciwników KOD-u zgadza się z opinią premier Szydło. Z kolei zwolennicy formacji Mateusza Kijowskiego są oburzeni.

–  Obecność tej pani na stanowisku premiera to jest dopiero prowokacja – brzmi najpopularniejszy komentarz pod publikacją Gazety Wyborczej. 

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie :

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również