UDOSTĘPNIJ
źródło: facebook.com/polacydlauchodzcow

Kontrowersyjne ćwiczenia polskich służb miały miejsce w lesie nieopodal Rogowa Opolskiego (woj. opolskie). Wśród drzew przed funkcjonariuszami policji, straży pożarnej i straży granicznej uciekali licealiści z klasy mundurowej, którzy udawali uchodźców. Cała akcja była pomysłem Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Krapkowicach.

Uczniowie klasy mundurowej Liceum Ogólnokształcącego im. Einsteina w Gogolinie wzięli udział w ćwiczeniach „Cudzoziemcy 2016”, jakie przeprowadzono pod Rogowem Opolskim. Licealiści odgrywając rolę uchodźców najpierw przewożeni byli ciężarówką, a potem za zadanie mieli uciec na piechotę przez las przed wezwaną na miejsce policją, strażą pożarną i strażą graniczną.

O nietypowych ćwiczeniach poinformował na swoim profilu facebookowym Maciej Sonik, starosta z Krapkowic. Opisał zdarzenie, jakby miejsce miała prawdziwa pogoń za imigrantami. Dopiero na końcu swojego wpisu wyjaśnił, że to tylko ćwiczenia służb.

źródło: facebook.com/polacydlauchodzcow
źródło: facebook.com/polacydlauchodzcow

Sprawę podchwyciła strona Chlebem i Solą, która nagłośniła całe zdarzenie mające miejsce pod Rogowem Opolskim i ostro je skrytykowała.

źródło: facebook.com/polacydlauchodzcow
źródło: facebook.com/polacydlauchodzcow

W odpowiedzi na krytykę ćwiczeń „Cudzoziemcy 2016” na profilu starosty, Macieja Sonika, pojawiło się oświadczenie, w którym ten wyjaśnia na czym polegało wydarzenie. Starosta przeprosił też za „obudzenie wrażliwości osób, które na co dzień spotykają się z ksenofobicznymi postawami”.

 – Ćwiczenia dotyczyły sytuacji, która realnie może się wydarzyć. Nie miały żadnych pod podtekstów rasistowskich, w żaden sposób nie wpisywała się w promowanie negatywnych postaw w stosunku do uchodźców i imigrantów. Dotyczyła reakcji służb na grupę osób z zagranicy, w tym udzielenia jej pomocy. Rozumiem, że informacja obudziła wrażliwość osób, które codziennie w internecie i mediach są świadkami ksenofobicznych postaw wobec imigrantów, uchodźców i osób innego pochodzenia. Nie taki był cel i być może za mało w informacjach od nas znalazło się informacji, żeby w taki kontekst się nie wpisywać. Za to przepraszam – wyjaśnił Sonik.

zrzut-ekranu-2016-09-29-17-59-09
źródło: facebook.com/starosta.krapkowicki

Nie uchroniło to jednak starosty od fali krytyki jaka przelała się przez jego facebookową stronę. Wielu internautów zaczęło korzystać z możliwości ocenienia Sonika, jaką umożliwia Facebook i wystawiło mu najniższą z możliwych not.

Na te działania starosta także odpowiedział. Zachęcił każdego, kto nie szczędzi mu słów krytyki do kontaktu z nim i wysłuchania jego wyjaśnień na temat sprawy. Podkreślił też, że przyjmuje zarzut, że podawanie informacji o ćwiczeniach, tak jakby miejsce miała prawdziwa pogoń za uchodźcami, było błędem, do którego się przyznaje.

 – Wszystkich, którzy wbrew naszej woli inaczej informacje odebrali, zapewniam, że nie taki był cel. Przyjmuję zarzut, że takie informacje to był błąd i za to przepraszam. Zarzutu rasizmu, ksenofobii i celowego działania nie przyjmuję, bo nie taki był cel. Wszystkich, którzy chcą się dowiedzieć więcej na temat ćwiczeń i mają wątpliwości co do podjętych działań proszę o kontakt. Jestem do dyspozycji, jeżeli chodzi o wyjaśnienia, a także, jeżeli chodzi o wnioski i zalecenia na przyszłość – napisał na swoim koncie Sonik.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie:


źródło: natemat.pl, facebook.com
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również