UDOSTĘPNIJ

Rodzina Griesbachów należała do typowych niemieckich tradycjonalistów, o bardzo konserwatywnych poglądach. Od dłuższego czasu nie podobała im się sytuacja w rodzinnych Niemczech, więc postanowili wyjechać do kraju, w którym kultywuje się wyznawane przez nich wartości – wybrali Rosję.

Griesbachom w Niemczech przeszkadzało wiele rzeczy. Oburzali się na lekcje wychowania seksualnego w szkołach oraz „upadek zasad moralnych” związany z tolerancją osób ze środowiska LGBT. Stanowczo sprzeciwiali się przymusowi szczepień dzieci, przez co zresztą mieli problemy z Jugendamt. Obawiali się, że następnym krokiem niemieckich władz może być wprowadzenie obowiązku czipowania obywateli. Griesbachowie nie chcieli też mieszkać w Niemczech, kiedy podpisana zostanie tzw. „ustawa o tolerancji”, jednak tym co ostatecznie skłoniło ich do upuszczeniu kraju, był kryzys migracyjny.

W poszukiwaniu nowego miejsca do życia Gresbachowie wybrali prawicową Rosję. Po przybyciu na miejsce okazało się jednak, że nie jest tak różowo. Kiedy skończyły się im pieniądze na hostel, składająca się z dziewięciu osób rodzina zamieszkała w swoim busie, którym przyjechali do Rosji.

Griesbachowie poprosili rosyjskie władze o pomoc socjalną, jednak nie otrzymali od urzędników niczego. Griesbachowie ogłosili zbiórkę pieniędzy w internecie, a od czasu do czasu pomagają im mieszkańcy hostelu, przed którym rodzina zaparkowała swojego busa.

Sprawą zainteresowali się internauci, z których duża część nabija się z Niemców, wskazując na ironię losu, która ich spotkała. Jakby tego było mało, rosyjskie władze uznały rodzinę za nielegalnych imigrantów i wszczęły procedurę deportacyjną przeciw Griesbachom.

belsat.eu

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również