UDOSTĘPNIJ

Czy to koniec Beaty Szydło? Właśnie wyciekły wstrząsające dokumenty które najprawdopodobniej doprowadzą do postawienia obecnej premier w rządzie Prawa i Sprawiedliwości przed Trybunałem Stanu.

Dokumenty ujawnił Adrian Zandberg na swoim profilu w serwisie Twitter. Materiał, który może stanowić w przyszłości ważny dowód w sprawie, w której obecna premier znalazłaby się przed Trybunałem Stanu.

Materiał, o który chodzi, to protokół przesłuchania Jolanty Rusiniak, prezes Rządowego Centrum Legislacji pochodzący z listopada 2016 roku ze śledztwa ws. nieopublikowania wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 9 marca 2016 r. Wyrok dotyczył nowelizacji ustawy o TK autorstwa PiS.

ZOBACZ TAKŻE: Szydło w ciężkim szoku. Ostry atak na polską premier 

Śledztwo w sprawie nieopublikowania wyroku

Śledztwo w tej sprawie zostało wszczęte w listopadzie 2016 r. Zostało jednak umorzone na początku 2017 r. z powodu braku znamion czynu zabronionego.

Dziś Helsińska Fundacja Praw Człowieka opublikowała dokumenty z przebiegu śledztwa w tym m.in. protokół przesłuchania Rusiniak. Z treści jej zeznań wynika, że to Beata Szydło osobiście poleciła jej by nie kierować wyroku do ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

Złożenie interpelacji w tej sprawie zapowiedział poseł Platformy Obywatelskiej Marcin Kierwiński.

Źródło: wp.pl

9 największych kompromitacji rządu PiS


Sztuczna mgła, bomba i sabotaż - popularne teorie spiskowe o Smoleńsku [ZDJĘCIA]

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również