UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia

Od dawna spekuluje się, że Donald Tusk wróci do Polski aby wystartować w wyborach prezydenckich. Teraz spekulacje zamieniły się w otwarte deklaracje najważniejszych ludzi w PO.

Wyjazd Tuska do Brukseli rozpoczął serię porażek Platformy. Najpierw Bronisław Komorowski przegrał wybory prezydenckie z mało znanym wówczas Andrzejem Dudą. Później Ewa Kopacz poniosła sromotną klęskę w wyborach parlamentarnych, a partia Jarosława Kaczyńskiego zagwarantowała sobie większość zapewniającą możliwość samodzielnego rządzenia.

Po porażce w wyborach rolę lidera PO przejął Grzegorz Schetyna, który już wcześniej próbował rywalizować o pozycję z Tuskiem. Trudno jednak twierdzić, że jego przywództwo wyszło Platformie na dobre. Nie pomogła nawet głośna zapowiedź „odejścia od lewicowych ideałów”, która miała być odpowiedzią Schetyny na zmieniające się nastroje społeczeństwa. Poparcie PO w sondażach niebezpiecznie zbliża się do symbolicznej granicy 10%.

Teraz politycy Platformy otwarcie przyznają już, że Donald Tusk musi wrócić i wystartować w wyborach. Ewa Kopacz oznajmiła, że

– Jestem przekonana, że Donald Tusk wystartuje na prezydenta Polski. Mało tego, zaskoczę pana… Pewnie Polacy go wybiorą.  Bo ktoś taki, jak Donald Tusk jest nam bezwzględnie potrzebny – podkreśliła.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również