UDOSTĘPNIJ

Do tej pory Antoni Macierewicz zdawał się być jedną z najmocniejszych figur w rządzie PiS. Nawet konflikt z Andrzejem Dudą nie naruszył jego, zdawałoby się, żelaznego wizerunku. Teraz może się to zmienić. Polskie media mają niemal stuprocentową pewność, że w najbliższym otoczeniu ministra pozostawała osoba powiązana z KGB.

To nie pierwszy raz, kiedy Antoni Macierewicz oskarżany jest o szemrane relacje z rosyjskimi służbami. Teraz jednak podejrzenia zdają się one być o wiele mocniejsze niż do tej pory.

ZOBACZ TAKŻE: Ostatnie zadanie Macierewicza. Przysięga, że zrobi to przed dymisją

Tajemnicza kobieta

Powodem, dla którego polskie media po raz kolejny podjęły temat relacji na linii Macierewicz-Kreml jest kobieta, do której udało się dotrzeć jednemu z dziennikarzy TVN24. Łukasz Ruciński podjął się rozmowy z tłumaczką raportu WSI.

Tłumaczka raportu WSI współpracowała z rosyjskim KGB? Badał to zespół, do którego należała bohaterka naszego reportażu. Po wyborach odeszła ze służby. Co się wydarzyło? – napisał Ruciński na swoim Twitterze.

ZOBACZ TAKŻE:  Dramatyczne wyznanie córki Macierewicza. „Drwili ze mnie, mój ojciec był…”

Podejrzane relacje

Kobieta, do której dotarł Ruciński, miała być agentką KGB. Może ona pozostawać kolejnym ogniwem, łączącym Macierewicza i rosyjski służby. W sobotę, „Superwizjerze” ukarze się reportaż na jej temat.

Na jaki temat Macierewicz napisał magisterkę? Zaskakujące! Tego nie wiedziałeś o szefie MON

Sztuczna mgła, bomba i sabotaż - popularne teorie spiskowe o Smoleńsku [ZDJĘCIA]

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również