UDOSTĘPNIJ
fot. flickr

Jeszcze kilka dni temu informowaliśmy o tym, że Ministerstwo Finansów pod wodzą Mateusza Morawieckiego świętuje triumfy. Resort miał ogłosić wielki sukces gospodarczy. Niestety, po wielkiej radości nie pozostało już nic.

O nadwyżce w budżecie możemy już oficjalnie zapomnieć. „Tłuste” styczeń i luty, kiedy to PiS notował świetny wynik, a nadwyżka była faktem, to już przeszłość. Mocny początek w 2017 roku zawdzięczamy dobremu wynikowi z końcówki roku 2016. Wypłacanie zwrotów VAT zdynamizowało polską gospodarkę. Niestety, chwalono dzień przed zachodem słońca.

O ile w styczniu resort notował nadwyżkę na poziomie 6,7 mld złotych, w lutym było jej już 6 mld złotych mniej. Jeszcze gorzej jest w marcu. Według opublikowanego przez Ministerstwo Finansów „Harmonogramu dochodów i wydatków budżetu państwa na 2017 rok” trzeci miesiąc tego roku zakończymy bardzo nisko „pod kreską”. Niedobór sięgnie poziomu 5,8 mld złotych.

Niestety już wiadomo, że tym samym zapoczątkowany został kurs na dno. Z miesiąca na miesiąc sytuacja będzie coraz gorsza, aż w końcu roku polska gospodarka znajdzie się bardzo mocno na minusie. W grudniu deficyt sięgnie poziomu 59,3 mld złotych. Nie ma więc wątpliwości, że odtrąbiony przez Ministerstwo Finansów sukces był tylko złudzeniem.

pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również