UDOSTĘPNIJ

Jak poinformowała w czwartek turecka armia, rosyjskie odrzutowce wojskowe zabiły w jednym z nalotów przeprowadzanych na terenie Syrii kilku tureckich żołnierzy. Władimir Putin natychmiast postarał się załagodzić sytuację mając na względzie już wcześniejsze incydenty z udziałem obydwu armii.

Tureckie wojsko poinformowało – a rosyjskie władze potwierdziły – o tragicznym w skutkach incydencie z udziałem wojsk obydwu państw niedaleko miasta Al-Bab w północnej Syrii, będącego w rękach ISIS..

Jak wynika z doniesień obydwu stron, rosyjskie lotnictwo zabiło przynajmniej trzech tureckich żołnierzy podczas jednego z nalotów bombowych na terenie Syrii na pozycje tzw. Państwa Islamskiego. Ku zdziwieniu Rosjan – tak przynajmniej brzmi oficjalna wersja – w zbombardowanych budynkach nie znajdowali się terroryści, tylko tureccy wojskowi.

Natychmiast po tym gdy okazało się, że śmierć z rosyjskich rąk ponieśli tureccy żołnierze, Władimir Putin telefonicznie złożył kondolencje prezydentowi Tayyipowi Erdoganowi.

Sytuacja jest o tyle napięta, że w przeszłości omal nie doszło do wojny pomiędzy Turcją a Rosją po tym jak tureckie F-16 zestrzeliły rosyjski bombowiec Su-24 kilkanaście miesięcy temu w Syrii.

bh

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również