UDOSTĘPNIJ
fot. pixabay / wikimedia / euranet_plus

Wizerunek publiczny w dużej mierze zależy od tego jak odbierają polityków internauci i potencjalni wyborcy. Gdy pod wpisami i wypowiedziami polityków znajduje się dużo pozytywnych komentarzy to w świat idzie odpowiedni przekaz. Jeden z posłów obozu władzy postanowił jednak sam o to zadbać nie czekając na internautów. Niestety dla niego, zapomniał się wylogować ze swojego konta.

Po jednym z występów w Telewizji Publicznej, europoseł Prawa i Sprawiedliwości postanowił nie czekać na ciepłe słowa od internautów i samemu zadbać o gratulacje.

Niestety dla niego, zapomniał się wylogować (lub osoba zajmująca się jego kontem) i pogratulował sam sobie. Mało tego, w gratulacyjnej odpowiedzi „internauty” pojawił się błąd ortograficzny („rządni” zamiast poprawnego „żądni”).

Wpis szybko zniknął z profilu europosła Prawa i Sprawiedliwości, jednak w internecie nigdy nic nie ginie.

bh

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również