UDOSTĘPNIJ
fot. pixabay.com/flickr.com

W rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości 11 listopada ulicami Warszawy przeszedł Marsz Niepodległości. To kontrowersyjne wydarzenie znów zebrało swoje żniwo w postaci awantur, zatrzymań i ostrych komentarzy. Wpadkę podczas niego zaliczyła też Policja. 

Podczas każdego Narodowego Święta Niepodległości warszawskie Śródmieście staje się prawdziwym tyglem politycznym. Swoje pięć minut mają narodowcy, Antifa oraz środowiska bardziej umiarkowane i mniej agresywne. Swoją radość okazują też postronni warszawianie i przybysze z całej Polski. Niestety nie interesują oni mediów, a całą atencję zabierają im bandyckie zachowania innych uczestników.

Z tego powodu blokadę Marszu, który co roku jest największym z pochodów, zorganizowali Obywatele RP. To właśnie podczas interwencji na tym ugrupowaniu Policja dokonała ogromnej wpadki. Okazuje się, że Obywatele propagować mieli treści faszystowskie.

Zakazany baner

Zebrani Obywatele wystąpili przeciw Marszowi z banerem, na którym widniały fotografie z marszu niemieckich nazistów z roku 1933 i członków ONR, radośnie hajlujących na potrzeby dokumentacji życia partyjnego. Pokazywali w ten sposób podobieństwa między obiema grupami, walcząc przeciw skrajnie prawicowej propagandzie.

Na nieszczęście protestujących Policja uznała, że paradoksalnie właśnie oni produkują zakazane w Polsce poglądy i nałożyła na nich mandat. Wizerunek maszerującego SA zawierał przecież swastyki i to w dużej ilości.

– Ci, którzy jawnie propagują faszyzm, szli ulicami Warszawy, a nas, za protestowanie przeciwko temu zatrzymano. Dwie osoby mają zarzut propagowania faszyzmu za transparent „Warszawa zhańbiona” ze zdjęciem z procesu w Norymberdze oraz zdjęcie ONR-owców sprzed kilku lat, którzy wykonują gest „sieg heil” – powiedział WP Paweł Kasprzak, inny członek obywateli RP.

Starcie z przeciwnikiem

O innym zajściu opowiedziała, członkini obłożonej karą finansową organizacji, Kinga Kamińska. Z jej relacji wynika, że grupa innych kobiet, blokujących trasę Marszu, została zaatakowana przez przeciwników polityczny, pobita i opluta a ich baner został rozszarpany na strzępy. Niestety do takich sytuacji dochodzi co roku 11 listopada.

źródło: natemat.pl

Ile aut ma Beata Kempa? Kto by pomyślał! Prześwietlamy sekrety majątkowe polityków

Jak naprawdę bogaty jest Petru? 10 interesujących faktów z jego życia

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również