UDOSTĘPNIJ
fot. Foto: https://www.youtube.com/watch?v=WVYOy8OYZLg

Andrzej Hadacz znany głównie z agresywnego zachowania na Krakowskim Przedmieściu podczas wydarzeń wokół krzyża upamiętniającego ofiary katastrofy smoleńskiej powiedział dziennikarzowi tabloidu FAKT, że to Komorowski prosił o jego poparcie.

Jednym ze swego rodzaju zaskoczeń w odbywającej się aktualnie kampanii prezydenckiej było udzielenie poparcia Bronisławowi Komorowskiemu przez Andrzeja Hadacza, który dotychczas kojarzył się raczej z radykalną częścią elektoratu Prawa i Sprawiedliwości.

W wypowiedzi dla FAKTu Hadacz zrelacjonował przebieg wydarzeń, które doprowadziły go do bezpośredniego spotkania z urzędującym prezydentem i „udzielenia mu poparcia”.

– Do mnie zadzwonili z kancelarii pan Nałęcz. Spotkałem się z prof. Nałęczem, myśmy omawiali sytuację jak tu się spotkać z panem prezydentem. Doszło do spotkania z prezydentem. Pan prezydent poprosił mnie o silne wsparcie bo powiedział, że mój głos to tak jak 10 tysięcy głosów – zrelacjonował obrońca krzyża tabloidowi FAKT.

Hadacz wspomniał także o tym, że sztab prezydenta sabotuje jego wsparcie i dlatego – jak zapewnił obrońca krzyża – Bronisław Komorowski „przegrywa”.

Co ciekawe Andrzej Hadacz był niegdyś jednym z bohaterów spotu wyborczego Platformy Obywatelskiej „Oni pójdą głosować, a Ty?” mającego przestrzec wyborców PO przed nie pójściem na wybory i oddaniem losu państwa w ręce takich ludzi jak obrońcy krzyża.

Andrzej Hadacz zasłynął po raz pierwszy podczas kontrowersyjnych wydarzeń w 2010 roku pod Pałacem Prezydenckim gdzie mieścił się krzyż upamiętniający ofiary katastrofy smoleńskiej. Odznaczał się wyjątkową agresją słowną żądając „kuli w łeb” dla wówczas urzędującego premiera Donalda Tuska i p.o. prezydenta Bronisława Komorowskiego. Kilka miesięcy temu mogliśmy go zobaczyć także u boku Janusza Palikota na paradzie równości.

bh, źródło: FAKT/youtube

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również