UDOSTĘPNIJ
fot. flickr.com/wikimedia.commons.org/Adrian Grycuk/Sebastien Bertrand

Wejście w życie nowej ustawy i publikacja 21 opinii Trybunału Konstytucyjnego miały zakończyć spór polityczny. Niespodziewanie Komisja Europejska opublikowała nieaktualną opinię z 1 czerwca. Zdaniem polityka PiS-u nie jest to przypadek.

Zdaniem mediów spór według Trybunału Konstytucyjnego chylił się ku końcowi. Malała liczba uczestników marszy i protestów przeciw obecnej władzy. Według statystyk spadło też zaufanie do TK, prezesowi TK ufa dziś 33 proc. badanych.

Dlatego zachowanie Komisji Europejskiej, która opublikowała opinię dotyczącą praworządności w Polsce, budzi zdziwienie wśród polityków rządzącej partii. Dokument został sporządzony 1 czerwca, ale nie był publikowany, aby ułatwić porozumienie stron.- Mam nieodparte wrażenie, że KE działa na zamówienie opozycji w Polsce – tak poseł PiS Marek Ast  skomentował to wydarzenie w wywiadzie udzielonym „Codziennej”

Zdaniem polityków PiS publikacja opinii w momencie, kiedy jest nie aktualna, gdyż nie uwzględnia nowej ustawy o TK, jest mieszaniem się Komisji Europejskiej w sprawy wewnętrzne Polski. Według posła Marka Asta ta europejska instytucja jest opanowana przez środowiska sprzyjające Platformie Obywatelskiej. Twierdzi też, że przez brak jednomyślności Unia Europejska nie może zabrać się za problem terroryzmu czy wyjścia Wielkiej Brytanii.

Instytucje europejskie są opanowane przez środowiska, które sprzyjają Platformie Obywatelskiej. Nie ma co ukrywać, że ani Niemcom, ani środowiskom liberalnym nie jest po drodze z rządem PiS-u – mówił poseł.

Wydaję się, że obecnie Unia Europejska ma większe problemy niż to, co dzieje się w Polsce, chociażby kwestię terroryzmu czy Brexitu. Jest to zastanawiające tym bardziej, że te działania, które zamierzają podjąć urzędnicy, nie przyniosą żadnych skutków, bo wymagałyby jednomyślności w ramach UE. A już wiadomo, że jej nie będzie – twierdzi Marek Ast.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu:

wk źródło: niezależna.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również