UDOSTĘPNIJ
fot. printscreen tvn24

Jessica Ziółek, prywatnie partnerka polskiego reprezentanta w piłce nożnej, Arkadiusza Milika, zaliczyła kuriozalną wpadkę w programie na żywo. Nagranie po woli staje się hitem w sieci.

Podczas sobotniego wydania „Wstajesz i wiesz” w TVN24, gościem była partnerka kadrowego napastnika – Arkadiusza Milika. Rozmowa – oprócz sobotniego meczu Polska – Rumunia – dotyczyła życia prywatnego pary. Nie obyło się jednak bez kuriozalnej wpadki.

Ziółek nie miała pojęcia, że jest już na wizji i rozmowa jaka potoczyła się między nią a prowadzącym rozbraja.

Jak wolisz być przedstawiona? Jessica Ziółek – modelka, pracująca nad własnym projektem modowym…? – zaczął prowadzący program.

Nie, nie modelka… – przerwała mu Ziółek.

Czy wolisz być może przedstawiana jako Jessica Ziółek, partnerka Arkadiusza Milika? – dopytywał ją dziennikarz.

Partnerka Arkadiusza Milika. No niech tak będzie. Modelka to nie te słowo. Błagam was – stwierdziła z rozbrajającą szczerością Ziółek.

Powiem Ci, że ja nie lubię tego określenia. Wags? (określenie żon piłkarzy – przyp. red.) O to też nie pytajcie – dodała zaskakująco partnerka Milika.

– Ale już jesteśmy na antenie. Już pytamy… – oświadczył wyraźnie rozbawiony prowadzący.

Jak można było się spodziewać, partnerka Milika nie spodziewała się, że są już na antenie i z pewnością nie odpowiadałaby na pytania dziennikarza w taki sposób. Na jej twarzy pojawiło się ogromne zakłopotanie.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również