UDOSTĘPNIJ

43-letni fryzjer z Gdyni może być dumny. Mariusz Szymański stworzył coś czego pragną jednostki specjalne z USA, Rosji i Chin. O czym mowa? O innowacyjnych płetwach, na które pomysł zrodził się w… zakładzie fryzjerskim. Sam wynalazek nawiązuje do nożyczek.

Najprawdopodobniej wynalazek Szymańskiego zrewolucjonizuje cały rynek. Trudno mówić o innym scenariuszu, skoro o jego płetwy już biją się jednostki specjalne z całego świata. Są lżejsze, trwalsze i mniejsze, co oznacza, iż w pełni odpowiadają na potrzeby komandosów.

Obecnie jednostki specjalne muszą zmagać się z płetwami, które ważą ponad 3 kilogramy i są uciążliwe w przenoszeniu. Wynalazek fryzjera z Gdyni usuwa te problemy. Jego płetwy ważą ponad dwukrotnie mniej i… składają się niczym nożyczki dzięki czemu są niesamowicie wygodne w transporcie. Na pomysł charakterystycznego składania wpadł w… swoim zakładzie fryzjerskim dzięki obecności nożyczek.

Ktoś kto uważa, że taka różnica w wadze nie ma znaczenia, bardzo się myli. Komandosi podkreślają, że w związku z dużym ciężarem całego ekwipunku, każdy gram jest na wagę złota.

Szymański już podpisał pierwszy kontrakt z polską jednostką specjalną, ale zgłoszenia płyną z całego świata. Zakupem interesują się jednostki z USA, Rosji, Chin oraz Izraela. Dzięki płetwom fryzjer już teraz ma na półkach nagrody za najbardziej innowacyjny produkt targów.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również