UDOSTĘPNIJ
fot. pixabay.com

Kiedy Apple wypuściło iPhone 7, firma spotkała się z falą krytyki. Chodzi o kontrowersyjną decyzję molocha z Kaliforni, żeby usunąć z telefonu… wejście na słuchawki. Mimo tego, konkurencja postanowiła skopiować ruch Apple.

Apple zdecydowało się na wypuszczenie telefonu, który nie ma wejścia na słuchawki. Brzmi to absurdalnie i trochę takie jest, ale ma swój cel. Zamiast gniazda słuchawkowego 3,5mm, firma wyposażyło nowego iPhone’a jedynie w port USB-C. Aby podłączyć do niego słuchawki, należy podpiąć specjalną przejściówkę.

Usunięcie gniazda jack umożliwiło projektantom na odchudzenie iPhone’a. Ma jednak jedną, zasadniczą wadę – i nie chodzi wcale o to, że przejściówkę łatwo zgubić. Jeśli do smartfona podepniemy słuchawki, to nie będzie się dało go ładować. Jedyne wolne miejsce będzie bowiem zajęte.

Mimo krytyki, z jaką spotkało się wprowadzenie powyższego rozwiązania, wszystko wskazuje na to, że na podobny krok co Apple zdecydował się Samsung. Koreańska firma musi odbudować swoją reputację po tym, jak jej flagowy produkt – Samsung Galaxy Note 7 – regularnie wybuchał i musiał zostać wycofany ze sprzedaży.

źródło: inn

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również